Whisky and Wine Place Logo
Zapraszamy do największego stacjonarnego sklepu z whisky w Polsce - kliknij!
Strona GłównaSzukaj
Nowość
Wysokoprocentowa inwestycja w whisky
z dnia:2009-10-28
Za kilka tygodni ten trunek, ale klasy kolekcjonerskiej, można będzie już nie tylko kupić do picia ale i w celach inwestycyjnych.
- Pod koniec września chcemy polskim klientom umożliwić inwestycje w whisky - mówi Krzysztof Maruszewski, dyrektor działu inwestycji alternatywnych firmy Wealth Solutions. Nie ukrywa, że pomysł zrodził się po sukcesie jaki odnoszą inwestycje w wino. - Jeszcze w ubiegłym roku o możliwość lokowania w wino pytało najwyżej kilka osób. Teraz są tygodnie, gdy o tę formę pomnażania kapitału pyta nawet 70-80 osób. Około 10 proc. zostaje inwestorami - twierdzi Maruszewski.
Oferta ma obejmować wyłącznie whisky szkockie typu single malt, a najlepiej single cask. Pierwsze są produktem jednej destylarni powstałym na bazie słodowanego jęczmienia. Drugi typ to także whisky słodowa, ale nie dość, że pochodząca z jednej gorzelni, to jeszcze z jednej beczki, jednego destylatu. Jest najwyżej ceniona przez koneserów, przez co osiąga najwyższe ceny. - Dlatego będziemy oferowali albo inwestycje w butelki, przynajmniej dziesięcioletniego trunku, albo w całe beczki - mówi Krzysztof Maruszewski. - Na rynku można kupić beczki single malt z lat 60. z destylarni już nieistniejących. Można je albo nadal przechowywać, albo whisky rozlać do butelek i wypuścić z własną marką. Koszt zakupu w przeliczeniu na butelkę wynosi 100-150 euro. Po rozlaniu alkohol może być wart 200-250 euro za butelkę- przekonuje. W zależności od wielkości beczki można ją rozlać do 175-250 butelek. Jednak ze względu na wąskie grono potencjalnych nabywców ich sprzedaż może potrwać 1,5 - 2 lata, czasem dłużej.
Whisky klasy kolekcjonerskiej można wystawić na giełdzie dla profesjonalistów - np. wprowadzić do obrotu na działający od listopada 2007 r. World Whisky Index, na którym notowanych jest kilka tysięcy butelek trunku. Jednak najłatwiej jest je sprzedać kolekcjonerom zrzeszonym w wielu klubach na całym wiecie. Tak właśnie przede wszystkim zamierza upłynniać aktywa Wealth Solutions.
Minimalny próg wejścia do inwestycji wynosi 5 tys. euro (nieco ponad 20 tys. zł). To więcej niż w przypadku lokowania kapitału w wino, gdzie wystarczy 5-10 tys. zł. Do tego doliczyć należy prowizję firmy, która, choć jeszcze nie jest ostatecznie ustalona, wyniesie najprawdopodobniej 8-15 proc. wartości inwestycji. Płaci się ją na samym początku i jest tym większa im mniej inwestujemy.
Do tego należy jeszcze doliczyć opłatę za zarządzanie i przechowywanie trunku. Whisky leżakować będzie w specjalnych piwnicach za granicą. Najwięcej jest ich w okolicach Londynu. Pobierają ok. 2 proc. rocznie od wartości zakupionej beczki. W przypadku przechowywania wina opłata roczna wraz z ubezpieczeniem wynosi ok. 15 funtów za skrzynkę (12 butelek). - Średni zysk z inwestycji w whisky także nie jest tak wysoki jak w przypadku wina. Wynosi 15-30 proc. rocznie, gdy wino daje zarobić 20-100 proc. - przyznaje Krzysztof Maruszewski.

Źródło: wyborcza.biz, Beata Tomaszkiewicz


cofnij
Na naszej stronie stosujemy pliki cookies, które umożliwiają prawidłowe działanie portalu oraz dostosowanie treści do potrzeb użytkownika. W każdej chwili można zmienić ustawienia dotyczące cookies tak, aby nie były one zapisywane. Korzystanie ze strony bez zastosowania takich zmian, oznacza, że cookies zostaną zapisane. Dowiedz się więcej.

Zamknij powiadomienie

Whisky, Whiskey: Szkolenia, Kursy, Degustacje

| O Autorze  | Whisky  | Nowości  | Linki  | Księga Gości  | Forum  | Zdjęcia  | Kontakty  | Downloads  | Szkolenia  | Mapa strony  | Polityka Cookies  |
| Degustacja cygar  | Degustacja whisky  |